Top
Żłobek Miejski: +42 215 15 06, Filia Żłobka Miejksiego: +42 213 77 20

Adaptacja dziecka w żłobku.                                

             Wrzesień - to czas przyjścia nowych dzieci do żłobka jak również powrotu maluchów  po przerwie wakacyjnej. Pierwsze dni dziecka w żłobku to często trudny czas dla niego jak i rodziców. Dziecko przyzwyczajone do stałej obecności mamy musi odnaleźć się w nowym środowisku. Rodzic powinien dokładnie przemyśleć czy maluszek jest gotowy na rozłąkę. Najważniejszym aspektem pomyślnego przejścia adaptacji jest pewność podjęcia właściwej decyzji, zaufanie do placówki i opiekunów. Istotne jest także słuchanie porad i współpraca między personelem a rodzicami. Aby ułatwić dziecku adaptację do żłobka należy odpowiednio go przygotować.

            W pierwszych dniach pobyt dziecka w żłobku powinien być krótki.  Maluszek stopniowo przyzwyczaja się do rozłąki z rodzicami. Poznaje nowe „ciocie”, kolegów z grupy i otoczenie. Najlepiej przyprowadzać dziecko na 1-2 godziny i sukcesywnie wydłużać czas pobytu. Dobrze przyprowadzić dziecko na czas zabawy w żłobku. Dziecko powinno być wyspane i najedzone. Później należy przyzwyczajać dziecko do rytmu  dnia w placówce. Dobrze jest kłaść dziecko wcześniej spać, gdyż dziecko nieprzyzwyczajone do wcześniejszego wstawania może być po prostu zmęczone, a przez to rozdrażnione i płaczliwe. Należy zadbać o wieczorne rytuały takie jak: kolacja o stałej porze, codzienna kąpiel, czytanie przed snem i przytulanie. Wszystkie te czynności wpływają pozytywnie na poczucie bezpieczeństwa i ułatwią pójście do żłobka.

           W pierwszych dniach pobytu w żłobku dziecko zazwyczaj odmawia spożywania posiłków. Jest to stan normalny spowodowany nadmiarem bodźców, emocji i zmianą środowiska. Dobrze jest przyzwyczajać dziecko w domu do spożywania posiłków przy wspólnym stole, gdyż w żłobku będzie siedziało przy jednym stoliku z innymi dziećmi. Należy uczyć dziecko samodzielnego jedzenia, posługiwania się łyżką i picia z kubeczka.

         Pożegnanie z dzieckiem zawsze jest bardzo trudne dlatego ważne jest, aby trwało jak najkrócej. Prawie zawsze towarzyszy mu płacz i kurczowe trzymanie się rodzica. Jest to normalna reakcja dziecka na rozłąkę. Przedłużanie przytulania, całowania powoduje, że dziecko jeszcze bardziej koncentruje się na swoich emocjach i płaczu. Często po zamknięciu drzwi dziecko zapomina o sytuacji  i zaczyna się bawić. Większość dzieci dużo lepiej sobie radzi z rozstaniem, gdy są odprowadzane przez tatusiów, dlatego dobrze jest częściej ich angażować. Ponadto gdy maluszek wszedł już na salę  i pożegnało się z rodzicem, ważne jest by nie stać w drzwiach  lub w oknach i nie zaglądać ponownie na salę. Powoduje to rozdrażnienie i podtrzymanie emocji żalu i rozpaczy.

         W pierwszych tygodniach można pozwolić maluszkowi na zabieranie jego ulubionej zabawki i    pozostawienie jej w szafce. Zwiększa to poczucie bezpieczeństwa u dziecka.

            W pierwszych dniach pobytu w żłobku większości dzieciom towarzyszy płacz. Jest to jego naturalna reakcja na zmianę środowiska. Maluszek, zwłaszcza, gdy nie potrafi jeszcze mówić, ma prawo płakać. W ten sposób komunikuje się z nami. Płaczem opowiada o swoich potrzebach, pozbywa się nadmiaru nagromadzonych emocji. Należy wtedy przytulić dziecko i po prostu pozwolić mu płakać.

            Jeśli protesty przeciw chodzeniu do żłobka się powtarzają należy rozważyć skrócenie czasu pobytu dziecka. Czasem dziecko nie jest jeszcze gotowe by pozostawać bez rodziców. Jednak nie warto wtedy rezygnować z posyłania dziecka do żłobka, tylko przeczekać trudny czas.

Materiał opracowała: Marta Mazurkiewicz - pielęgniarka w  Filii Żłobka Miejskiego.